Pustynia Tabernas w Hiszpanii, choć rozciąga się kilkadziesiąt kilometrów od wybrzeża Morza Śródziemnego, do złudzenia
przypomina wysuszone krajobrazy Arizony. Są tu rozległe przestrzenie, kaniony, koryta wyschniętych rzek, kaktusy, skorpiony oraz
drapieżne ptaki, powoli kołujące nad suchym pustkowiem. Podobieństwo Almerii do scenerii arizońskiej Doliny Śmierci
było wykorzystywane przez filmowców. To właśnie tutaj nakręcono słynne filmy "Za garść dolarów", "Lawrence z Arabii" , "Kleopatra" oraz
"Poszukiwacze zaginionej Arki". Może dlatego podróże poślubne w tym regionie są tak popularne. Pustynię Tabernas można eksplorować pieszo,
na rowerze albo jeepem, z przewodnikiem, który zwróci uwagę na pasiaste skały i pomoże zauważyć niezwykłe rośliny, jedyną rdzennie
europejską palmę, czyli palmitę, rosnącą tuż przy ziemi, albo limoneum o słonych liściach, której do przeżycia wystarcza kilka kropel
wody rocznie. Są tu kaniony, koryta wyschniętych rzek, wreszcie rozległe przestrzenie, widoczne z punktów obserwacyjnych ukrytych na
skalnych półkach.
REKLAMY SPONSOROWANE
TANIE OFERTY NA KAŻDĄ KIESZEŃ
TANIE WYCIECZKI KENIA 2012 SAFARI WAKACJE W KENII LAST MINUTE TANIO
WCZASY W KENII Z MASAJAMI
Wakacje w Kenii mogą stać się wyprawą naszych marzeń. Do Nairobi dolecieć można z przesiadką w jednym z europejskich
miast. Na przykład z Warszawy przez Paryż lub przez Amsterdam, oba połączenia od ok. 3000 zł w dwie strony. To niewiele jak za
aktywne wakacje.
Obowiązkowa jest wiza
pobytowa, którą można uzyskać bezpośrednio po przyjeździe. Opłata wizowa wynosi 50 dolarów. W trakcie opcji wycieczki Kenia
wymagany okres ważności paszportu przy wjeździe do kraju wynosi 6 miesięcy od daty planowanego powrotu. Zalecana jest
profilaktyka antymalaryczna, szczególnie w podróży poza Nairobi. Warto zaszczepić się także przeciwko cholerze
i żółtej febrze. Należy pić wyłącznie wodę butelkowaną.
Najlepszą porą na wycieczki w Kenii są miesiące od grudnia do marca. Dwie pory deszczowe od połowy października
do połowy grudnia oraz od marca do maja. Najzimniejsze miesiące to lipiec i sierpień, najcieplej jest w grudniu i styczniu. Można
też wtedy zaplanować
wakacje odchudzające.
W Nairobi warto zobaczyć najbardziej reprezentatywną część miasta Sguare z bankami, gmachami rządowymi, luksusowymi
sklepami i hotelami. Charakterystyczne budynki to wieżowiec Kenyatta Internatk Conference Centre z którego można podziwiać panoramę
miasta, a także błękitny drapacz Lonrho House. Do tego park Jeev Gardens, najstarszy hotel Norfolk, meczet oraz Gallery Watatu.
W opcji last minute Kenia można zatrzymać się w hotlu Giraffe Manor z 1932 roku na podwórku którego przechadzają
się żyrafy Rothschilda. To ulubiona destynacja na
wczasy dla emerytów.
W latach 70. ten gatunek był bliski wymarcia, stąd pomysł minirezerwatu na obrzeżach stolicy. Dziś nocleg w Manor kosztuje 300 dolarów
od osoby, ale za to podczas śniadania ciekawskie żyrafy zaglądają do jadalni przez okno. Na szczęście za dużo mniejszą opłatą można
odwiedzić zwierzaki w specjalnej zagrodzie.
Wycieczki Kenia bez safari to wizyta stracona. Niestety, nie ma się co łudzić to nie jest tania rozrywka.
Najtańsza opcja polega na tym, że podróżujesz w minibusie z dużą grupą, oglądając świat przez okno lub wystając przez otwarty
dach i śpisz w dużych resortach. Cena około 300 złotych za dzień. Można też podróżować całkowicie otwartym dżipem, nocując w
obozowiskach zorganizowanych na terenie dzierżawionym przez Masajów, ale to już koszt rzędu 7 tysięcy na głowę za 8 dni pobytu.
Taką opcję Kenia last minute oferuje firma Gamewatchers Safari. Wśród firm organizujących tego typu atrakcje
jest duża konkurencja, znaleźć można wiele ofert zniżkowych. Kenyan Polish Forum radzi jednak, by wystrzegać się firm oferujących
safari za mniej niż 60 dolarów dziennie. Najbezpieczniej skorzystać z usług firmy zrzeszonej w Kenya Association
of Tour Operators. Ten kto odbył
wakacje językowe,
powinien sobie poradzić w negocjacjach. Obowiązkowo trzeba odwiedzić rezerwat Masai Mara. Niepowtarzalna okazja do obserwacji
dzikiej przyrody Afryki i życia Masajów. Na własne oczy można zobaczyć m.in. dziko żyjące zwierzęta należące do
"wielkiej piątki" czyli lew, lampart, słoń afrykański, bawół afrykański i nosorożec oraz lipcowo-sierpniowe migracje stad antylop
i zebr. Warto odwiedzić też inne rezerwaty Jezioro Turkana i Wiktorii, Mount Kenya, park etnograficzny Bomas of
Kenya i Hell's Gate National Park oraz port w Mombasie.
>>więcej